Kochani dzisiaj zakończyliśmy ważny etap życiowy nie tylko dla nas jako Fundacji ale i dla wspaniałych i cudownych naszych przyjaciół z Ukrainy, którzy uciekli od wojny i przyjechali do naszego miasta bardzo często przestraszeni, głodni z różnymi strasznymi myślami. Wiele rodzin trafiło do nas do Fundacji Moc i Siła, która znajdowała się w Brzeskim Centrum Kultury dzięki uprzejmości cudownego, jedynego w swoim rodzaju o przepięknym sercu dyrektora obiektu Jacka Ochmańskiego.
Kochani ponad dwa miesiące dzięki pracownikom BCK mogliśmy swobodnie przyjmować przestraszone matki i dzieci, które uciekły od śmierci, brakuje nam słów wdzięczności ale wiemy, że zapamiętamy te chwile bardzo często były łzy, nerwowa atmosfera, bardzo duże zmęczenie ale to wszystko było od człowieka dla człowieka …Kochani WSZYSTKIM bardzo dziękujemy panom z kantoru, panom z ochrony, którzy ponad 2 miesiące przyjmowali nawet w nocy od Was dary…Smutno nam, że musieliśmy opuścić to piękne miejsce bo był to bardzo dobry punkt nasza organizacja była wyjątkowa, dopracowana do perfektu dzięki CUDOWNYM Wolontariuszom .
Nie rezygnujemy z czynienia dobra (NIGDY) i widzimy się już niebawem w naszej nowej siedzibie która mieści się przy ul. Myczkowskiego 3.
Panie Patryku teraz tak szybko Pana nie opuścimy.
Kochamy Was wszystkich i widzimy się niebawem ❤

